Wyświetl pojedynczy post
Rustin
Senior Member
 
 
Od: 07.2008
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#67
Stary 18.10.2016, 10:53
s1mone napisał(a):Wyświetl post
Rafał jest bez formy, to widać.

Jednakże śmieszy mnie to, że krytykowano go w poprzednim sezonie, gdy był jednym z najrówniej grających naszych piłkarzy. Teraz nie ma liczb i jest rzadziej pod grą niż w ostatnim sezonie. Generalnie krytyka jego gry, z tego względu jest jak najbardziej uzasadniona (sam mógł przesądzić losy meczu). Mimo, to rozwala mnie totalny brak umiaru w tejże krytyce (i często też brak szacunku) dla gościa, który gra u nas tak długo. To wcale nie jest tak, że Rafał jest do niczego; po prostu powinien być dla niego zmiennik, gdy jest bez formy. Boguski w dobrej dyspozycji to bardzo mocny punkt naszej drużyny.

Ja rozumiem, że facet często dochodzi do sytuacji - z jego skutecznością bywa różnie. W tym momencie jest do bani. Ale trzeba też mu oddać, że biega od linii do linii i nie unika gry - potrafi mądrze wejść dokładnie tam gdzie trzeba. Teraz oczywiście widać gołym okiem, że gra słabiej - może bramka by go przełamała. Uważam, że to raczej skromny cichy gość próbujący robić swoje. Tacy ludzie rzadko mają mocną psychę. Ja myślę, że umiejętności ma - tylko za łatwo się spala, a ta bezsensowna nagonka na niego wcale nie pomaga.

Krytyka krytyką, ale to wyśmiewanie go jest żałosne i szkodliwe dla Wisły. I tyle mam do powiedzenia.

Dla przykładu :
beznadziejny Boguski poprzedni sezon 36 meczy, 9 goli
super grajek Lecha - Jevtić 26 meczy, 4 gole

W asystach podejrzewam, że Rafał również prowadzi. Ale co ja tam wiem. Tutaj zawsze była moda jechać po Boguskim niezależnie czy gra dobrze czy słabo.

I proszę mi tu nie wmawiać, że jestem fanem Rafała. Po prostu nie znoszę takiej jawnej niesprawiedliwości. Gość oddał serce dla Wisły, gra u nas prawie dekadę, zasługuje chociażby na rzetelną krytykę.
Teraz jak najbardziej sam posadziłbym go na ławce w następnym meczu - tyle, że nie mamy nikogo kto mógłby go zastąpić. Cywka? Skrzydłowy Kolanko? Przesuwać Jovica do przodu? Testować Zacharę na skrzydle? Nie rozśmieszajcie mnie. To oczywiste, że każdy z tych wariantów jest gorszy niż stawianie na Rafała.
O tym właśnie pisałem, gra dekadę, znaczy że jest dobry. Bzdura i jawna głupota, gość nabija licznik z racji braku alternatywy dla niego, strachu kolejnych trenerów przed wystawieniem młodego (przykładowo Bartosza) lub dziwnego w naszym klubie wystawiania "za zasługi" (kiedyś Brożek grający seriami bez formy). Liczby go bronią, to fakt, ale według mnie gość ma więcej szczęścia niż umiejętności. Gdyby miał te drugie, to liczby byłyby co najmniej dwukrotnie wyższe.
Druga sprawa, nie jest oczywiste, że wystawienie takiego Jovicia w przodzie jest gorszym wariantem. Nie było tego, więc na jakiej podstawie to stwierdzenie? Wystawiłeś Jovicia w Football Managerze na PP/OPP i się nie sprawdził?
Trzecia sprawa to psychika. Co mnie obchodzi, że gość ma ją słabą? Czy w pracy ktoś przejmuje się tym, że mam gorszy dzień lub inne sprawy na głowie? Nie i w dodatku dostaję 1/10 jego zarobków, jeśli nie mniej.
Na koniec podstawa - co do mitycznej walki i biegania od linii do linii (kolejny wymysł) - lepiej mądrze stać niż głupio biegać.
Wisła ponad wszystko
Odpowiedz cytując