arti napisał(a):

Punkt mile widziany, a jak się rozwinie mecz to zobaczymy.
Dziś punkt, w piątek kolejne trzy i wtedy pewnie awansowalibyśmy o 2-3 miejsca.
|
Uff!
Pierwsza część mojego planu szczęśliwie zrealizowana teraz czekam na piątek.
Mieliśmy optyczną przewagę przez większą część meczu, ale z Boguskim kopiącym wszystko w trybuny, Zacharą którego jakby nie było i Ondraskiem, który specjalizuje się niestety w walce wręcz, a nie strzelaniu goli świata (czy nawet ligi) nie podbijemy.
Aby do piątku (z miłym przerywnikiem - wp.. L we wtorkowy wieczór).