|
W naszej obecnej sytuacji chociaż jeden naprawdę dobrze rokujący piłkarz może podnieść jakość drużyny - pytanie, czy taki grajek, do tego ambitny i pewny siebie, zostanie dobrze odebrany przez drużynę - bo przez takiego kolega nie zmieści się w składzie... Jak to było z bieganiem Marcelo po treningach ?
A na poważnie - marzy mi się teraz taki strzał, jak z Marcelo ( a za dwa to bym chyba się przeszedł na kolanach do Łagiewnik ). Życzę nowemu V-ce prezesowi takiego "otwarcia"...
Czesiu... Co ty robisz zarazo
|