|
Jeśli mogę dorzucić swoje grosze do dyskusji o Urydze i Popoviciu - moim zdaniem można zmniejszyć ilość traconych bramek i ogólnie poprawić grę defensywną przez lepsze trzymanie piłki w środku pola i tworzenie więcej opcji do podania w tej strefie.
Dlatego serce mnie boli, gdy środku pola występuje Alan Uryga, ponieważ jest on nie nauczony wychodzenia na pozycję ani gry do przodu, wyłącza się z gry - tracimy zawodnika w środku pola przez co generujemy więcej akcji przeciwnika.
Popović zbawcą nie jest, ale jest naturalnym pomocnikiem i w dobrej formie gwarantuje pewien akceptowalny poziom i zdarzy mu się celnie i ciekawie zagrać do przodu - a po drugie, co najważniejsze, nie unika gry tak ekstremalnie jak Alan.
Co niekoniecznie znaczy, że Alan jest złym piłkarzem, wydaje mi się że gdyby dostał rok gry na stoperze w średnim klubie I-ej ligi, mógłby przeskoczyć poziom wyżej.
|