Wyświetl pojedynczy post
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82
Stary 03.10.2016, 11:36
Uryga miał milion szans i nigdy się nie sprawdził, a jedyne "dobre" mecze, to te, w których reszta drużyny grała jak z nut i była wyraźnie lepsza od przeciwnika. Nigdy nie było meczu, do którego Uryga by wniósł jakąś widoczną wartość dodaną, za to było wiele, w których jego błędy spowodowały problemy. Być może za kolejny milion by się przełamał, tylko nie wiem komu by się chciało/opłacało czekać. Chwilowo nadaje się tylko do łatania dziur w przypadku kontuzji innych. Eksperymentować i dawać szanse to my możemy grając w rundzie finałowej w pierwszej ósemce, ale nie teraz, na ostatnim miejscu w lidze.

Sorry, lubię chłopaka i naprawdę rzadko krytykuję któregoś z "naszych", jestem skłonny bronić Boguskiego, Miśkiewicza, Brożka czy nawet Mójty, ale... Uryga. No nie, są pewne granice.
Odpowiedz cytując