|
Odnieśliśmy dopiero 3 zwycięstwo w tym sezonie, więc trzeba porzucić styl na bok. Po minie Wdowczyka w drugiej połowie było widać, że jest mega w....*** na drużynę, że nie realizują tego co sobie założyli. Powód na był m.in taki, że to Wisła Płock postawiła wszystko na jedną kartę. Nie jesteśmy jeszcze na tak mocnej pozycji, ani w tak dobrej formie by cały mecz dyktować tempo meczu, Tym bardzie na wyjeździe u rywala który zdobył 2x więcej punktów od nas.
I w sumie tyle. Cieszy zwycięstwo. Hejtować nie zamierzam, choć może i jest o co, ale na to przyjdzie czas jak będziemy w czubie tabeli.
I takie małe przemyślenia na koniec:
Małecki wszystkie swoje 4 bramki w tym sezonie strzela w ostatnich 5 minutach meczu.
Do 10 miejsca tracimy 1 punkt. Po 8 kolejkach to było... 7 punktów straty. Mamy bardzo przewrotną ligę w której w zasadzie nic nie zawaliliśmy fatalną passą na początku sezonu.
|