|
Mielismy tyle pecha w tym sezonie, w koncu szczescie sie do Nas usmiechneło. Zdziwiłem sie na prawde, ze sedzia nie wywalił ani Jovicia ani Mojty. Mielismy duzo szczescia, ktore w pilce tez jest bardzo wazne. W koncu ligowa wygrana na wyjezdzie, długo trzeba bylo na to czekac. Oczywiscie cały mecz ratuje Mały, na niego zawsze mozna liczyc
|