siemstein napisał(a):

|
A kolego drogi, kojarzysz takiego gościa, dość dobry... Zaczynał na prawej, a skończył na środku. Chyba z dobrym skutkiem. A nazywał się ten gość, Szymkowiak.
|
Jeszcze miałem dodać, że przesunął Szymkowiaka do środka chyba właśnie Smuda, a u jego boku grał defensywny pomocnik Cantoro, przesunięty napastnik, ale zbyt byłem poirytowany tamtym postem. Szczerze mówiąc, to odpowiedzi na takim poziomie odbierają ochotę dyskutowania na forum.