|
Fajnie, że awansowaliśmy. Styl w PP w ogóle nie ma znaczenia. Któż pamięta po latach jakiekolwiek męczarnie w 1 czy 2 rundzie? tylko wynik zapisze się w historii.
I dobrze, że trafimy na Lecha w ćwierćfinale, a nie później. Raz, że zapełnimy nasz stadion, a dwa, że jak odpaść to teraz a nie w finale.
Jak przejdziemy Lecha to nie ma bata, puchar musi być nasz. Ewentualna Pogoń w półfinale i Arka Gdynia w finale może być szansą na jaką czekaliśmy od 2003 (!!!) roku.
|