wolfy napisał(a):

Nie wiem czy ewidentny, po tej powtórce którą dał Polsat ciężko określić co działo się chwilę wcześniej. Mógł być faul na Mójcie który to zagwizdał sędzia.
Ważne, że do przodu. Następny dwumecz z Amicą, są spokojnie do ogrania (ale nie jesteśmy faworytem).
|
Ale komentator, weszlaki PS stwierdziły, że się należał rzut karny - ręka taka sama pewnie jak Pazdana, wówczas Pazdan był sfaulowany. Obrona z ostatnich 10 minut zakrawała na kryminał. Ciekawe dlaczego nie grał Sadlok, przecież, z Piastem też odpoczywał>>>
PS. Jeżeli chodzi o zagranie Mójty to na powtórkach widać, że piłka uderzyła go w dłoń, którą przytrzymywał kolesia z Chojniczanki, który wcześniej go lekko popchnął. Ręka Pazdana była bardziej ewidentna