|
Nie dla mnie... Mieszkałem jakieś trzy lata temu na Prądniku (Majora) i zgrzytałem zębami na komunikację. Pół godziny, żeby dostać się do centrum Krakowa? Zgroza.
Ale mieszkania na Majora piękne, przestronne, wygodne. To fakt
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|