Wyświetl pojedynczy post
abcabc
Senior Member
 
 
Od: 02.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#132
Stary 25.09.2016, 23:15
piter116 napisał(a):Wyświetl post
Nie kłam. Nie jesteś, ewentualnie nie chcesz pewnych rzeczy zauważyć.
http://www.12zawodnik.pl/galeria/wis...7/f:10#zdjecie
Pierwszy przykład z brzegu.
Wystarczy odpalić jakikolwiek mecz na Reymonta, chociażby sprzed paru lat, gdzie przyjeżdżał Bełchatów czy inne Podbeskidzie w sile 50 osób, i mimo to było ich słychać w TV.
Ale rozumiem, dzień bez szukania spisków jest na tym forum dniem straconym.
Wyjaśnij zatem, dlaczego wiślacy w sile kilkudziesięciu osób byli słyszalni w TV, np. w Białymstoku? Jak to jest możliwe, skoro gospodarzy było prawie 20 tysięcy na trybunach?
Człowieku. Nie ma znaczenia gdzie jest mikrofon. Znaczenie ma to jak jest zmiksowany dzwiek z wielu mikrofonów. A dzwięk jest miksowany u Kanalarzy, albo Kanalarze nakazują go zmiksowac tak jak chcą tej żałosnej firemce "Live Park". Czyli nie tak jak bajdurzy "szprotson". On nawet strony fanów Legii uznaje jako wiarygodne, mimo, ze pismo nabazgrane na prześcieradle wskazuje ewidentnie na robotę już na miejscu (czyste prześcieradło mamy Leśnodorka i flamaster od Mioduska przemycone na stadion).
To, że Canal+ jest prawie otwarcie pro-legijny, to sprawa oczywista. Wystarczy posłuchać komentatorów. Albo skrótu z meczu.

Zawsze dźwiek fanów Ległej słychać lepiej w TV. Tylko totalny nieuk może twierdzić, że grupka Ległych może być słyszalna lepiej w TV niż cały stadion Wisły bez otwartej manipulacji Canal+.

No ale rozumiem. Dzień bez kreciej roboty przeciw swojemu własnemu klubowi i przymilania się Ległej i Weszło jest dniem straconym.
Odpowiedz cytując