|
Dawno nie widziałem tak grającej Wisły. Żal mi Popovicia, bo w 80 minucie przecierałem oczy ze zdumienia co chłop gra. Najlepszy mecz w jego wykonaniu odkąd przyszedł do Wisły. Wreszcie do formy wraca Mączyński, fajnie wyglądała para Ondrasek Zachara w ataku, groźna dwójka Małecki Mójta na lewej flance, wielki plus dla obrońców za 0 z tyłu! Szkoda tej kropki nad "i", szkoda straconych 2 pkt bo wyszlibyśmy ze strefy spadkowej, ale nie ma co pastwić się nad zawodnikami w takim momencie. Zagrajmy taką piłkę w Płocku i Poznaniu, a jestem pewny zdobycia kolejnych 4 pkt!
|