Robek napisał(a):

Robek, wypad z forum.
Jeden z najlepszych na boisku, wielokrotnie cały ciężar rozgrywania i wizji akcji spadał na niego. Karny - no cóż, byłyby dwa punkty więcej. Ale grą się wybronił.
Jak każdy dziś, brawo Panowie, w końcu wracamy do gry, wraca nasza Wisła. Szkoda, że tak frajersko remisujemy, bo Legia wystawiła się swoją żałosną grą jak na tacy. Mam nadzieję, że limit szczęścia wykorzystali już dziś, i dostaną solidny w....... w Lizbonie.