|
Man of the match - Zdenek. Ile ten chłop wygrał przepychanek, ile zgrał górnych piłek! W obecnej sytuacji taki gość to skarb.
Idziemy do przodu. Klaruje się pierwsza jedenastka. Nieźle wygląda gra w obronie. Najbardziej mi żal strzału Mąki sprzed szesnastki. Gdyby to weszło... Z sektora E wyglądało, że było bardzo blisko.
I jeszcze jedno: Legia to najsłabszy mistrz Polski od lat.
|