Wyświetl pojedynczy post
szorstki
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#62
Stary 22.09.2016, 12:52
Jak napisano wyżej - w mieszkaniu możesz zmienić wszystko oprócz lokalizacji.
Komunikacyjnie albo miasto przesiądzie się na zbiorkom albo za kilka lat nastąpi paraliż kompletny. Z większym prawdopodobieństwem - to drugie. A już zwłaszcza przerane będą mieli mieszkańcy domów w Zielonkach, Mogilalanach czy innej Wieliczki, którzy kiedyś zdecydowali się na domek pod miastem bo przecież do centrum to dojadę w 15 minut. W niedzielę, przed 8 rano
Najeździłem się po mieście, poza miasto i teraz wiem na 1000% że nic nie zastąpi dobrej lokalizacji. Nawet ci pijani angielscy kibice wychwalający Bristol City o trzeciej nad ranem i ten brak miejsc do parkowania (zawsze) nie zmieniają postrzegania wszystkich innych plusów. Do tego kiedy pojawiają się dzieci zaczynasz robić za szofera - bo angielski, bo balet, bo joga itd... Mnie dzieci w wieku szkolnym zapowiedziały: gdyby wam kiedykolwiek stzreliło do głowy kupić dom pod maistem - to ja się nie wyprowadzam. Wiedzą jak funkcjonują koledzy i koleżanki uszczęśliwione przez rodziców domem pod miastem. Co kto lubi...
Tak, mieszkania w centrum są droższe a do tego raczej są tu tylko większe metraże więc zamiast 300 trzeba szykować 600 tys. Ale jeśli macie jakiekolwiek możliwości - pchajcie się DO MIASTA.
Kibic z sektora A wizytówką klubu
Odpowiedz cytując