|
Ja teraz ide w budowe domu.
W nowym bloku mieszkamy i jest srednio. Ludzie same sloiki, z Krakowa to pare osob. Kazdemu sie wydaje ze dalej w pipdowie mieszka, ogolnie zryte berety i bol dupy o wszystko. Kredyty widac zle na niektorych dzialaja.
W kamienicy mieszkalem i bylo spoko, wszyscy sie znali, atmosfera troche siadla jak sie zaczela wymiana na nowe pokolenie i oę dupa tre. Najwiekszy plus to wysokosc mieszkan, minus to koszty.
Ogolnie nowe mieszkania odradzam, kamienice sa drogie i chyba najkorzystniej myslec o budowie domu.
Dzialke w granicach miasta,1 km od duzego osiedla, petli, ladna, mozna znalez za ok 230 tys.. Przy budowie blizniaka mozesz sie zamknac w tych 330 tys za swoja polowe.
A jak szukac to na starym osiedlu, z niska zabudowa.
Z mieszkaniami nowymi bedzie wysyp z okolic Wroclawskiej bo tam tego tysiace buduja, lokalizacja super ale najebali tego jak na ruczaju.
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.
|