Temat stary jak świat - ale w życiu nadszedł taki moment, że czas na chwilę go odświeżyć
Ten moment w życiu to nic innego jak ślub - już prawie miesiąc jestem szczęśliwym małżonkiem. Teraz, żeby dopełnić szczęścia, nie pozostało nic innego jak w końcu rozejrzeć się za mieszkaniem. Pytanie jest takie - jeśli już inwestować około 330000 PLN w zakup - to czy lepiej kupić coś używanego czy zainwestować w mieszkanie od dewelopera? Dodatkowo, byłbym wdzięczny o każdą opinię na temat osiedla Piastów (w miarę fajne bloki w spoko cenie), Mistrzejowic, Prądnika Białego, Czyżyn.
Mieszkamy obecnie na Prądniku Czerwonym, ale z tego co orientowaliśmy się, zakup tam mieszkania o fajnym metrażu (min. 55m2, 3 pokoje) dla młodego małżeństwa graniczy z cudem.
Z gory dzięki za każdą opinię i pomoc!