Wyświetl pojedynczy post
arti
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1107
Stary 19.09.2016, 17:59
kopaczoholik napisał(a):Wyświetl post
Nasza liga jest nie obliczalna bo raz jesteś na szczycie a innym razem na dnie... popatrzcie na wyniki Probierza w Jagiellonii Białystok:
sezon 2014/2015 - 3 miejsce
sezon 2015/2016 - 11 miejsce
sezon 2016/2017 - po 9 meczach - 1 miejsce...

Spójrzmy na Legię Hasiego... na papierze ogarnięty zagraniczny trener i teoretycznie mocna kadra... a wyniki dno... Drużyna grająca w LM (oczywiście pamiętam, że eliminacje mieli banalne... ale wywalczyli sobie tak łatwe eliminacje w poprzednich pucharowych sezonach)... i ten uczestnik LM z teoretycznie mocną kadrą zajmuje 14 miejsce w lidze (3 od końca)...

a my mielismy powazne zawirowania właścicielskie, problemy z budżetem i osłabienie kadry... więc ciężko oczekiwać cudów... Wiadomo ze wyniki były fatalne ale oby teraz było lepiej i w góre tabeli (jakby nie patrzeć juz bardziej w dół nie da się)...
To dość prosty i powtarzalny scenariusz - średnia drużyna ze średnim budżetem robi fajny wynik-pudło/puchary, wtedy pojawia się szansa nieźle sprzedać najlepszych to się ich wypycha, w ich miejsce przychodzą słabsi albo nikt... do tego wąska kadra, krótkie wakacje...
Teraz obserwujemy dokładnie to samo w wykonaniu Piasta i pejsów (poszerzyli kadrę dopiero w końcu sierpnia), w przeszłości takie same cykle miał Ruch czy Jaga i właściwie każdy oprócz L i Amiki (do czasu).

L - dużo zmian i przede wszystkim kosa kopaczy z dziwnym "trenerem", obawiam się że sabotaż się skończył i zacznie się ostre gonienie, wielka szkoda że gramy z nimi teraz, a nie jak grali na wywalenie trenera.
Ostatnio edytowane przez arti : 19.09.2016 o godz. 19:12.
Odpowiedz cytując