brylant17 napisał(a):

|
A co mam powiedzieć ? jakby przegrał zapewne by się pożegnał się z posadą.Teraz to tylko gdybanie co by było gdyby
|
Wdowczyka nikt w przypadku ewentualnej porażki by nie zwolnił.
Raz, nie po to dopiero odrzucili jego dymisje, by jedna porażka miała coś zmienić, tym bardziej po meczu, gdzie Piast był tłamszony na swojej połowie i tylko kupa szczęścia obroniła ich przed pogromem. Dwa, w klubie nie ma na bieżące wypłaty dla piłkarzy, a ktoś miałby zwalniać Wdowczyka, płacić mu odszkodowanie, wypłacać pensje i zatrudniać kolejnego trenera? To nie czasy Cupiała, gdzie pieniądze rozrzucało się na prawo i lewo, bez patrzenia na to czy one są, czy ich nie ma.