Jay, chodzi o realizm oczekiwań. Cel ustawiony za wysoko będzie rodził niepotrzebną frustrację i wypaczał ogląd rzeczywistości. Uważam, że cel minimum dla nas w tym sezonie to utrzymanie - co niestety może okazać się wyzwaniem. Zdobyliśmy póki co 6 z 27 możliwych punktów. Musimy zacząć grać skuteczniej, żeby utrzymać ekstraklasę przy Reymonta. I z realizacji tego celu należy rozliczać trenera i piłkarzy. Jeśli uda się ugrać więcej, to świetnie, ale to byłaby duża niespodzianka.
Nie myśl "Wisła", bo przypominają Ci się złote lata i to Ci zaciemnia obraz. Myśl "Mójta, Pietrzak, Popović, Sadlok, Uryga, Brlek". Dzisiejsza Wisła jest jedną ze słabszych kadrowo drużyn ligi. Sad but true.
Wypijmy za to, żeby to się zmieniło, Ty miodem, ja pozostanę przy piwie

Pozdrawiam.