|
Zgadzam się z przedmówcą co do Mójty, to mógłby być całkiem przyzwoity skrzydłowy, tym bardziej, że wielkiej konkurencji na bokach pomocy nie mamy. Zachara znów oddał kapitalny strzał, ostatnio chyba jedyny obok Małeckiego prezentował coś sensownego, podoba mi się coraz bardziej.
Ogólnie wielka ulga, trzy punkty to raz, a dwa, że zobaczyliśmy diametralnie inną postawę niż w ostatnim meczu. Guzmics wrócił na ziemię, zresztą nie tylko u niego widać było większe zaangażowanie. Mamy kilku sensownych graczy, którzy przy stabilizacji mogą osiągać lepsze wyniki niż tylko walka o utrzymanie. Małeckiemu należy się wielki szacunek za postawę ostatnio, niezależnie od tego co się o nim myślało.
Oby już teraz szło lepiej. Straszna szkoda, że Albańczyk nie doczeka do piątku.
|