Przepraszam, mam pytanie - od kiedy w fazie grupowej LM gra San Marino?
A na poważnie - niech się cieszą zgarnięciem szmalu, który pozwoli im na dominację w lidze przez lata. Reformę Platiniego i tak zniosą (słusznie zresztą), tyle im i nam pozostanie. Życie wspomnieniami. Jak Wisła.
A Wisła z kolei jak Małysz. 2x w formie na igrzyskach/kwalifikacjach, jebany Simon Ammann vs riley/apoel. Są zadry, które zostaną w pamięci na zawsze. I poczucie niedosytu.