Wyświetl pojedynczy post
ABGwislakABG
Senior Member
 
 
Od: 06.2009
Skąd: kmwtw

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#726
Stary 14.09.2016, 08:17
Cytat:
Droga Legii jest zdecydowanie różna od tej jaką my obraliśmy.
Ehh, czytanie ze zrozumieniem.

Holendrzy CHCIELI obrać drogę Legii, ale musieli "przyspieszyć" ze względu na chimeryczność Cupiała. Lepiej? To jest przyczyna, przy czym reszta:

Cytat:
My przeinwestowaliśmy zespół gigantycznymi jak na polskie warunki kontraktami dla znajomków Holendrów, którzy nie zagwarantowali wystarczającej jakości sportowej - co było widać zwłaszcza po odpadnięciu z LE kiedy wszyscy co rusz chcieli stąd spierdalać dojąc klub do reszty. A przecież można było grać "normalnie" i może znowu nawet wejść do pucharów, bo straty gigantyczne nie były. Pewnie i wtedy sam Cupiał się podgrzał robiąc debilne kroki ze zmianami trenerów - najpierw wywalił Maaskanta po derbach, potem wyjebał w niewyjaśniony sposób Moskala zatrudniając Probierza, który dziś się z niego zaśmiał mówiąc, że "ma Cupiał swoją ulubioną siódemkę".
To są jej skutki.

Gigantyczne kontrakty miały być zrekompensowane wpływami z LM i wtedy mieliśmy domykać budżet. Tak kończy się inwestowanie bez pokrycia. I taką decyzję mógł podjąć jedynie Cupiał.

Clue do zrozumienia dla sekty anty-holenderskiej.

I druga b.ważna część - scouting wówczas leżał i kwiczał, Melikson nam się trafił jak ślepej kurze ziarno. Dyrektorem sportowym jak i trenerem byli Holendrzy, więc bez siatki scoutingowej (chyba, że mówimy o duecie Kuźba-Kapka []) ściągali grajków, którzy z niejednego pieca chleb jedli i ogólnie bardzo dobrze znani w środowisku.

Trzy - ściągnięte ziomki to nie były ogóry, jak na polskie warunki big names. Konia z rzędem temu, kto przewidziałby rozwój wydarzeń. Zwłaszcza, że Apoel zostanie ćwierćfinalistą.

Cytat:
straty gigantyczne nie były
Czyżby?

Cytat:
Za sama gre w fazie play-off kwalifikacji do Ligi Mistrzów, druzyna dostaje €2,1 mln. Za zakwalifikowanie sie do fazy grupowej Ligi Mistrzów, klub otrzymuje bonus w postaci €3,9 mln plus €550 tys. za kazdy mecz rozegrany w grupie To daje wynik €7,2 mln za samo granie meczów. Do tego dochodza bonusy w postaci nagrody za wygrana – €800 tys. i remis – €400 tys.

Sytuacja jest zgola inna w Lidze Europy. Za wejscie do fazy grupowej klub dostaje jedynie €640 tys plus €60 tys. za kazdy mecz. To daje marne €700 tys. za rozegranie 6 meczów w fazie grupowej LE. Bonusy tez nie sa ciekawe, bo zwyciestwo premiowane jest nagroda w postaci €140 tys. a za remis dostaje sie €70 tys. To tyle, jesli chodzi o faze grupowa. Czas na faze pucharowa.

Za dojscie do 1/8 finalu Ligi Mistrzów, UEFA wyplaca nagrode w postaci €3 mln. Cwiercfinalista dostaje €3,3 mln, €4,2 mln ida dla kazdego pólfinalisty, a przegrany finalu dostaje €5,6 mln. Za wygranie finalu jest €9 mln. Dla porównania, w Lidze Europy dostaje sie €200 tys. za dojscie do 1/16 finalu, €300 tys. za 1/8, €400 za 1/4 i €700 za pólfinal. Przegrany finalu otrzymuje €2 mln, a zwyciezca turnieju €3 mln.
Dane na rok 2010/2011. Obecnie te różnice są jeszcze większe.

Cytat:
W Legii choć też wiele do ideału brakuje, to zespół był przygotowywany na awans do LM kilka lat - kilka awansów do grupy LE z rzędu, pojedyncze awanse z niej, nabity ranking, dobra otoczka medialna wokół Legii jako marki, kilka transferów z klubu + prawa medialne i wyniki w lidze gwarantowały dopinani się budżetu.
U nas też miał być awans do LE, nabijanie kabzy, rankingu, zrobienie otoczki medialnej by można było spróbować pokusić się o LM.
Ostatnio edytowane przez ABGwislakABG : 14.09.2016 o godz. 08:29.
Anty PO-PiS!!!
Odpowiedz cytując