Cytat:
|
Już lata wcześniej Cupiał i jego ludzie wiedzieli, że nie ma szans na dalsze finansowanie Wisły bez funduszów z LM.
|
I to był błąd, gdyż jak pokazuje droga Legii rozwiązanie holenderskie było właściwe.
Stąd wniosek, że ci "ludzie Cupiała" to nie byli Holendrzy.
Cytat:
|
To, że Cupiała nie jest i nie było stać na długotrwałe (!) finansowanie klubu to fakt. FAKT! Właśnie się dowiedziałeś o tym oficjalnie. A wiadomo to było już w 2011 roku. Od tego czasu zaczęła się agonia spowodowana brakiem funduszów na działanie klubu.
|
Okres kilkunastu lat nie jest długotrwały?
To, że nie było go stać to zwyczajne brednie patrząc na to, że wpompował w klub kwotę 9 cyfrową. Zwyczajna głupota.
Cupiała było stać, w sumie stać jest nadal co kłóci się z:
Cytat:
|
Teraz oficjalnie wiadomo, że Cupiała nie stać na to. Ty nawet tego nie wiesz? Ciągle płaczesz za Meliksonem tak jak za Masadą?
|
Stać, a wypierrdalać kasę w błoto to RÓŻNICA.
Cupiała stać było i stać nadal na wyłożenie własnej kasy na ośrodek treningowy, akademię piłkarską.
Tyle, że to jest pozytywistyczna praca u podstaw i budowanie mocnych fundamentów klubu. Myśmy zawsze byli kolosem, ale na glinianych nogach. Przyjmując nomenklaturę biblijną Cupiał budował klub na piasku.
Nawet na stadion było i jest Cupiała stać, jednakże rozsądniejszą opcją był i jest wynajem. To, że bubel za niebotyczną kwotę to efekt tego, że wzięła się za to firma, która nigdy w karierze nie budowała stadionu. Dwa - ilość przeprojektowań. Mieliśmy za czasów największej prosperity mieć stadion na 18 tys., później na 21. Kandydatura odnośnie EURO 2012 spowodowała, że musieliśmy zgłosić stadion z pojemnością minimum 31-32 tysiące, mamy na niewiele ponad 33k.
Nie mniej jednak gratuluję, czynisz postępy w myśleniu, na co wskazuje fragment:
Cytat:
|
Stąd ten desperacki krok va banque z Holendrami
|