abcabc napisał(a):

Wy (ty i "silver03") macie mentalność ruskiego chłopa. Pan każe, to my robimy. I tak traktujecie tych Holendrów. Jak głupków ze szkoły specjalnej (może rzeczywiście nimi byli). Oni nie wiedzieli co robić, tylko wykonywali ślepo polecenia Cupiała. Tacy głupi byli.
Tak więc i w waszej wersji Holendrzy byli żałosnymi fajtłapami.
Czyli doszliśmy do punktu wyjścia.
|
Pomijasz/cie jeden fakt. Wklejam cytat Maaskanta:
Cytat:
|
Wisła to naprawdę duży klub. Leo Beenhakker mówił mi, że jest jednym z najlepiej zorganizowanych w Polsce. Nie bez przyczyny ma gwiazdki na piersi: w ostatnich 12 sezonach 7 razy był mistrzem. Jego prawdziwą ambicją jest gra w Lidze Mistrzów. To potwierdza budżet klubu. Właściciel Bogusław Cupiał jest naprawdę bogaty - gdyby chciał, kupiłby sobie klub włoskiej Serie A - obrazuje trener wicemistrzów Polski.
|
Klub z serie A jest w stanie
kupić, a nie jest w stanie płacić 300 tys pensji rocznie? Ot logika tamtych czasów dworu BC. Opinia utrzymywana przez samego króla w niejednym z wywiadów. I mamy konsekwencje braku pokory.
funkykoval napisał(a):

Porównywanie tego do Barcelony z mojej strony miało zobrazować sposób funkcjonowania tego rozwiązania a nie równanie do statusu Barcelony, natomiast porównywanie rozwiązań finansowo prawnych do niewydarzonych projektów Ptaka jest żałosne, natomiast co jak nie wypali - no cóż istnieje zawsze ryzyko => można sprawdzić poprzez badania czy znajdzie się taka ilość chętnych na akcje klubu w takiej wersji ....
natomiast znalezienie nowego właściciela na pakiet większościowy - po doświadczeniach z TFK - mam wrażenie, że jest nierealne.
|
Nie twierdze że takie rozwiazanie jest zle - moze okazać się strzałem w dziesiątkę. Tylko nie wiem czy potrzebujemy być teraz w awangardzie rozwiązań. Ruch był, wiadomo jak wyszedł. Jedyny plus bycia NC to chyba transaprentność spółki. I jakiś tam prestiż nie prestiż i jakis kapitał na moment upadku bo pod stołem miejsce na NC można sprzedać za kilka milionów ojro.
I wydaje mi się że nie ma co sprawdzać przez badania - lepiej ten czas i środki poświęcić na sprawdzona drogę czyli szukanie sponsora/ów bez zmiany struktury właścicielskiej która na pewno wniesie następne tarcia personalne. Jeśli wiesz o co mi chodzi.
JM:"Życie jest jak rower - nie kręcisz nie jedziesz" TF: "Dziś Wisła Kraków ma zapewnione optymalne warunki prowadzenia działalności sportowej."
"... jakieś dziwne wizje zagłady (..) Nie wiem czym to jest spowodowane, nie wnikam w to, ale trochę mnie to niepokoi"
TS: Zajmujemy się sportem, nie sprawiedliwością, ani praworządnością.(..) Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków informuje, iż od godziny 16.00 nie jest już właścicielem piłkarskiej spółki Wisła Kraków SA