Wyświetl pojedynczy post
funkykoval
Socios Wisła Kraków
 
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#707
Stary 13.09.2016, 09:18
MaLk napisał(a):Wyświetl post
A widziałeś co się potem stało? Akcje poleciały wielokrotnie w dół, bo cały czas trzeba było ratować klub kolejnymi emisjami prywatnymi, najczęściej miasta. Na teraz to tam został ułamek akcjonariatu rozproszonego.
Więc nikt się już tam nie bawi w pozyskiwanie kapitału via NC, bo po pierwsze to za drogie, po drugie i tak żaden inwestor nie przyjdzie, co najwyżej kibice, którzy też za specjalnie nie pchają się do tego, żeby bezpowrotnie tracić pieniądze.
Sugeruję rozszerzyć rozważania o inne przepisy, np. art. 351 czy 356. Ale mniejsza o to.
Po pierwsze wchodzenie z akcjami i ich sprzedaż poprzez giełdę jest bez sensu i nic takiego nie proponowałem....
Ok - uprzywilejowanie związane jest z akcjami imiennymi, ale z niczego nie wynika, a w szczególności z art. 356, że świadczenia mogą być w formie pieniężnej. Sama konstrukcja zakłada nie pozyskanie kapitału z rynku (podwyższenie o 1 mln zł kz w przypadku Wisły to kropla) tylko o stałe finansowanie klubu przez jego kibiców, nie poprzez bilety, gadżety etc. tylko przez dopłaty, które stanowią czysty przychód bez praktycznie żadnych kosztów. nabywca musi mieć świadomość, że z faktem pozostawania akcjonariuszem wiąże się obowiązek finansowy.
W tym przypadku to ten drugi walor w postaci dopłat a nie pierwszy w postaci wartości akcji będzie istotny....

Lukasz napisał(a):Wyświetl post
Jeśli będzie to dodatkowe żródło jak wieksze frytki w zestawie McDonalds nie widze problemu. Tylko do dodatkowych frytek trzeba miec burgera i colę (https://www.fcbarcelona.com/club/sponsors), a nie probować zastąpić mięso frytkami i twierdzić że ilość kalorii będzie się zgadzać.
Znajdzmy sponsora/ów, lub po prostu nowego właściciela na pakiet wiekszosciowy, a nie szukajmy lekarstwa w postaci zmiany struktury właścicielskiej, eksperymentu na miarę 'brazylijskiej pogonii Ptaka'. Bo co jak nie wypali?
Oczywiście dla Ciebie gwarancja 5 mln zł stałego wpływu jest frytkami w budżecie klubu - tylko, że obok tego są wpływy wynikające ze sponsoringu, dnia meczowego praw telewizyjnych - im więcej moim zdaniem źródeł finansowania klubu tym lepsza jego kondycja finansowa...

Porównywanie tego do Barcelony z mojej strony miało zobrazować sposób funkcjonowania tego rozwiązania a nie równanie do statusu Barcelony, natomiast porównywanie rozwiązań finansowo prawnych do niewydarzonych projektów Ptaka jest żałosne, natomiast co jak nie wypali - no cóż istnieje zawsze ryzyko => można sprawdzić poprzez badania czy znajdzie się taka ilość chętnych na akcje klubu w takiej wersji ....
natomiast znalezienie nowego właściciela na pakiet większościowy - po doświadczeniach z TFK - mam wrażenie, że jest nierealne. Przykład Legii proszę odstawić na bok jako nieadekwatny z 3 przyczyn:
1) nam nikt nie podarował stadionu
2) w Warszawie jest dwa razy więcej mieszkańców niż w Krakowie i tylko jeden klub na ekstraklasowym poziomie - nawet kasa JW nie była w stanie zrobić z Polonii realnej konkurencji dla Legii,
3) frekwencja na meczach w Warszawie jest o kilka tysięcy wyższa niż u nas a dodatkowo średnia cena biletu na Legię jest jakieś połowę wyższa niż na Legię.
Znalezienie sponsorów a akcjonariat kibicowski to 2 niewykluczające się sposoby na zwiększenie wpływów do klubu.
Ostatnio edytowane przez funkykoval : 13.09.2016 o godz. 09:34.
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Odpowiedz cytując