abcabc napisał(a):

Człowieku. Polecenie było "skręć", a nie "wjeżdżaj w drzewo". Kierowca musi wiedzieć jak skręcić. To należy do jego obowiązków zawodowych. No chyba, że jesteś pracownikiem ze szkoły specjalnej.
A jak pracodawca daje ci głupi nakaz, to go nie wykonujesz. Jeśli to robisz, to jesteś wspólnikiem i jesteś winny. Jakjesteś chciwy na kasę ( a oni byli), to twoja wina.
Jak można wyskoczyć z taką głupotą, że Holendrzy nie są winni tego, co robili?
Właściciel wydaje nakaz (w tym przypadku zgadza się na dany plan), a kierownik czy dyrektor ma go wprowadzić sensownie.
Wy (ty i "silver03") macie mentalność ruskiego chłopa. Pan każe, to my robimy. I tak traktujecie tych Holendrów. Jak głupków ze szkoły specjalnej (może rzeczywiście nimi byli). Oni nie wiedzieli co robić, tylko wykonywali ślepo polecenia Cupiała. Tacy głupi byli.
Tak więc i w waszej wersji Holendrzy byli żałosnymi fajtłapami.
Czyli doszliśmy do punktu wyjścia.
Ale po co by ich w takim razie Cupiał potrzebował? Przecież wcześniejsi pracownicy to robili. Po co mu byli chłopcy na posyłki z Holandii? Taki Valckx, Masskant...
Może jednak chciał od nich nowego planu? Może jednak to nie był jego pomysł? 
A jeżeli zaczęli go wprowadzać, to jednak był ich plan, a nie Cupiała?
To naprawdę jakaś chorba, żeby twierdzić, że Holendrzy nie byli winni, tylko Cupiał.
To podobna choroba jak to uczepienie się Petrescu jako cudotwórcy z Rumunii. Wielki znawca trenerki zagonił piłkarzy do katorgi i to był cały pomysł na sukces. Jak u Ruskich za cara.
Ilu z was tutaj ma taką ruską mentalność?
|
To zaczynamy zabawę:
Cytat:
|
Człowieku. Polecenie było "skręć", a nie "wjeżdżaj w drzewo". Kierowca musi wiedzieć jak skręcić. To należy do jego obowiązków zawodowych. No chyba, że jesteś pracownikiem ze szkoły specjalnej.
|
Nadal będziesz się pogrążał nieudolnym przykładem? Proszę bardzo.
Cytat:
|
A jak pracodawca daje ci głupi nakaz, to go nie wykonujesz. Jeśli to robisz, to jesteś wspólnikiem i jesteś winny.
|
Ehh. Mówiłem o tym, że w biznesie nie ma miejsca ani na sentymenty, ani nomenklatury prawnej wykroczenie-przestępstwo-zbrodnia.
Ty jak nie wykonasz roboty przełożonego zostajesz zwolniony i jedyne co Ci przysługuje według kodeksu pracy jest to okres wypowiedzenia zależny od przepracowanego czasu.
W piłce natomiast podpisywane są takie kontrakty, gdzie Kasperczakowi, Smudzie, Valckxowi, Maaskantowi, Genkowowi etc. KONTRAKTY PŁACIMY NAWET JEŻELI ROZWIĄŻEMY UMOWĘ!
Może teraz kumasz cza-czę?
Otóż. Valckx, Maaskant, Basałaj i reszta "złapała Cupiała za nogi", gdyż mogli się wypromować w Europie albo w przypadku tego, co się stało hajs i tak się będzie zgadzać.
Cytat:
|
Jakjesteś chciwy na kasę ( a oni byli), to twoja wina.
|
Faktycznie, ich wina. Żądać własnych pieniędzy. Zbrodnia.
Cytat:
|
Wy (ty i "silver03") macie mentalność ruskiego chłopa.
|
O mentalności pouczać mnie będzie ten, któremu brak choćby minimum klasy na zwrot do danej osoby z dużej litery
To nie jest mentalność ruskiego chłopa, to kapitalizm.
Cytat:
Oni nie wiedzieli co robić, tylko wykonywali ślepo polecenia Cupiała. Tacy głupi byli.
Tak więc i w waszej wersji Holendrzy byli żałosnymi fajtłapami.
Czyli doszliśmy do punktu wyjścia.
|
Niczego nie zrozumiałeś.
Holendrzy MIELI plan ZAAKCEPTOWANY przez Cupiała. Tylko jak zawsze Cupiałowi gdy Wisła była w ostatniej fazie kwalifikacji LM odpierrdalało!
ŚCIĄGALIŚMY 2, 3, a nawet 4 OPCJE!
Dlaczego? Na taką było nas niby STAĆ*!
*Ale dopiero po wejściu do LM.
Nie udało się, zagranie va banque nie wyszło. Resztę znamy.
Cytat:
Ale po co by ich w takim razie Cupiał potrzebował? Przecież wcześniejsi pracownicy to robili. Po co mu byli chłopcy na posyłki z Holandii? Taki Valckx, Masskant...
Może jednak chciał od nich nowego planu? Może jednak to nie był jego pomysł? 
A jeżeli zaczęli go wprowadzać, to jednak był ich plan, a nie Cupiała?
|
Plan HOLENDRÓW, który W OSTATNIEJ CHWILI ZOSTAŁ PRZEZ CUPIAŁA ROZPIERREDOLONY. Pasuje? Bardziej łopatologicznie nie da rady, ruski chłopie.
Cytat:
|
To naprawdę jakaś chorba, żeby twierdzić, że Holendrzy nie byli winni, tylko Cupiał.
|
Po raz kolejny - choroba ta nazywa się KAPITALIZM.
Cytat:
To podobna choroba jak to uczepienie się Petrescu jako cudotwórcy z Rumunii. Wielki znawca trenerki zagonił piłkarzy do katorgi i to był cały pomysł na sukces. Jak u Ruskich za cara.
Ilu z was tutaj ma taką ruską mentalność?
|
Hmm, a może dlatego, iż poza treningiem fizycznym miał jeszcze inne zalety. hmm?
LM dostał na piękne oczy czy wywalczył?
http://www.uefa.com/uefachampionslea...hes/index.html
Kompromituj się nadal. Pozdrawiam, "ruski chłop".