Kryniu napisał(a):

|
Lenczyk jeszcze żyje? On mógłby pomóc. Ma charyzmę i nie pozwoli wejść sobie na głowę tym ofiarom losu/
|
Wątpię, czy by się zgodził i wątpię, czy obecny zarząd by go chciał. Ale faktycznie, jeżeli się jakoś mega nie postarzał i nie zdziwaczał do końca, to mógłby pomóc.
Innym impulsem mogłoby być dokooptowanie do sztabu jakiegoś dużego Wiślackiego nazwiska z charyzmą i entuzjazmem. Frankowski? Kosowski? Szymkowiak? Frankowski ma doświadczenie z pracy w kadrze, ale atmosferę to raczej budowałby Kosa. Szymkowiak mieszka w Krakowie, prawda? Może razem z Kosą zgodziliby się w tym sezonie pomóc? Ja wiem, że to są pomysły rodem ze sportu półamatorskiego, ale my jesteśmy w mniej więcej takiej sytuacji.