Bartuk1906 napisał(a):

"- Nie złożyłem w klubie żadnej dymisji. Rozmawiałem oczywiście dzisiaj z działaczami. Powiem szczerze, mną też czasami targają emocje. Wczoraj z kilkoma zawodnikami się pożegnałem, ponieważ nie wiedziałem, co będzie dziś – powiedział dziennikarzom w piątek Wdowczyk.
Dodał, że przez noc doszedł do wniosku, że rezygnacja nie jest metodą na rozwiązanie sytuacji."[Onet]
|
O, i dokładnie to jest dowód na to, że Wdowczyk następnego dnia chciał złożyć rezygnację.
Nie wiemy tylko dokładnie, co lub kto go przekonał do zostania.
Sarapata mówi wywiadzie, że nie było w ogóle tematu, że to fakt medialny i wymysł dziennikarzy, a prawda jest pewnie taka, że Wdowczyk pożegnał się z piłkarzami, ci dali cynk dziennikarzom, oni napisali, a wieczorem coś się stało i Wdowczyk został.