szprotson napisał(a):

Wniosek jest jeden.
Miśkiewicz to dobry bramkarz, tylko nie potrafi łapać.
|
On akurat idealnie wpisuje się w wieloletnią tradycję bramkarzy w Wiśle. Po prostu każdy z nich musiał w meczu wyrobić normę klopsów na mecz. Klasycznym przykładem może tutaj być Pawełek.
(edit)
@ pomeran
Można też na lata zakopać się w niższych ligach. Takie tam, drobne ryzyko.