Wyświetl pojedynczy post
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#659
Stary 07.09.2016, 21:27
Lukasz napisał(a):Wyświetl post
Pewnie dlatego że wypowiedź odnosi się do podręcznika licencyjnego, a tam operują tymi pojęciami.
Przyznaję bez bicia, że podręcznik licencyjny tylko przeglądałem, bez wczytywania się, ale nie przypominam sobie, żeby było tam coś na temat obowiązków właścicieli (akcjonariuszy) klubu do regulowania zobowiązań tegoż klubu.

Może wyjaśnię - chodziło mi o schemat "klub na garnuszku swojego właściciela-sponsora" vs "klub sam zapewniający sobie finansowanie, kompletnie niezależne od tego, czy i ile pieniędzy włoży właściciel - który nie musi nawet być sponsorem".

W podręczniku licencyjnym preferują koncepcję drugą, sam Sachs wielokrotnie w wywiadach twierdził, że taki jest cel ich działania, a tu nagle wyjeżdża z tekstem, że to właściciel klubu ma regulować długi klubu...

Cytat:
Ale sobie całkowicie nie radzi co zresztą nadmieniłeś w poprzednim poście. Podejrzewam do tego że skoro Sachs patrzył w dokumenty niejednej spółki sportowej, w miare dobrze ocenia szansę na zasypanie dziury którą mamy, jak i stan własnej niewiedzy.
Bo przeszliśmy te 5 lat "okresu przejściowego" i naprawdę jesteśmy coraz bliżej celu. Dlatego dostajemy te licencje rok w rok, mimo tego, że ciągle zalegamy ze spłatami i mamy spore długi. Są kluby gorsze od nas pod względem zbilansowania, z czego część posiada jedyną strategię finansowania pn. "jak trzeba będzie, to pójdziemy na żebry do samorządu lokalnego, radni dołożą, bo muszą i pieniądze nie są ich".

My już ten etap skończyliśmy (byliśmy na nim przed 2011, tyle że zamiast samorządu był Cupiał), jesteśmy coraz bliżej celu i pod tym względem bardziej zasługujemy na licencję od tego typu zespołów, tyle tylko, że wykładamy się na kwestiach formalnych. Co z tego, że nasz ekonomiczny byt już (prawie) nie zależy od widzimisię właściciela, skoro mamy ciągnący się za nami garb starych długów i potykamy się już na pierwszej przeszkodzie w stylu niespłacone zobowiązania sprzed 30 czerwca?

Cytat:
Widziałeś może oświadczenie Meresińskiego? Sachs łyka co mu podłożą bo musi i może. Na szczęście.
Widziałem. Rzecz w tym, że to oświadczenie nie miało żadnego znaczenia w tamtej sytuacji, co zresztą po fakcie przyznali. Licencję na ten sezon przyznawali jeszcze w poprzednim sezonie, za czasów TF i na podstawie prognoz wtedy opracowanych.

Cała ta szopka z Meresińskim w PZPN była oparta wyłącznie na obowiązku informowania o zmianach struktury właścicielskiej klubu. Meresiński nie miał obowiązku się tam zjawić i tłumaczyć, przedstawiać prognozy, wizje, dokumenty i zabezpieczenia. Jedynie klub (nie Meresiński) miał obowiązek zawiadomić PZPN o tym, że zmieniła się "struktura" (nawet nie osoba!) jego właścicieli.

Teraz też, jedyne co było obowiązkowe, to zawiadomienie o przejęciu klubu przez TS. Więc pan Sachs może nie wiedzieć jakie są plany i możliwości finansowe nowego właściciela i nie ma prawa się na to skarżyć. Bo - na chwilę obecną - TS jeszcze z tego nie musi mu się tłumaczyć. Będzie się tłumaczyć w stosownym czasie.
Odpowiedz cytując