Gdyby Wdowiec złożył dymisję w połowie okresu wakacyjnego, wróć, okresu na odbudowanie i ciężką pracę, to byłaby jakaś katastrofa. Mam nadzieję, że roszady w sztabie były z nim ustalane, albo chociaż były mu zakomunikowane.
KuLwIk napisał(a):

Z ekstraklasowego podwórka w tej chwili nie widać póki co nawet żadnego ciekawego następcy, nie wspominając o opcji zagranicznej na którą nas oczywiście nie stać.
Ciekawą opcją mógłby być Latal - jednak już niedostępny, Skorża - poza zasięgiem finansowym.
Mandrysz, Ojrzyński, Podoliński? To raczej nie ta półka.
Chyba jednak najlepsze jest w tym momencie danie jeszcze kilku szans Wdowcowi. Potrzebny jest jakikolwiek impuls, dobry wynik w Białymstoku, może jakiś ciekawy zawodnik z kartą w ręku i możemy zaczynać sezon od nowa.
|
Ten czarodziej, co w Górniku Zabrze teraz pracuje w zeszłym roku uratował Koronę. Teraz mu za to nie idzie. Myślę, że to trener na naszą półkę. Ojrzyński nie, bo Korzyma nie mamy za co ściągnąć. Podoliński zajęty, a ten Mandrysz ligi nam raczej nie uratuje.
Może pan Orest? : )