|
W wywiadzie D. Gołda mówił że finanse klubu nie są tak tragiczne jak to wygląda z zewnątrz. Po dniu wczorajszym zaczynam wątpić w jego słowa. Az się boje co przyniesie kolejny dzień. Wisła zgłosi się do PZPN z prośbą o zmianę godzin meczu w Krakowie na godziny poranne żeby zaoszczędzić 200zł na oświetleniu stadionu? To nie jest śmieszne, a wręcz co raz bardziej realne.
Tak poza tym może zarząd powinien zacząć szukać oszczędności u siebie? Jesteśmy kibicami Wisły i każdy z nas oddałby swoja ostatnią złotówkę, żeby ratować Wisłe. W zarządzie siedzą przecież zadeklarowani Wiślacy, to czy nie wypadałoby zrezygnować z wynagrodzenia do póki sytuacja w klubie się nie poprawi?
Powód: lit
Ostatnio edytowane przez Thuesen : 01.09.2016 o godz. 13:21.
|