|
Z Cupiałem to jest niestety tak, że to biznesmen rodem z epoki "transformacji."
Wtedy obowiązywał dziki kapitalizm polegający na furze szczęścia, wykorzystywaniu znajomości i luk, ręcznym zarządzaniu przez krzyk i dociskanie pracownika oraz żadnych skrupułów przy podejmowaniu decyzji. Wyciskaniu jak najwięcej tu i teraz, by móc potem wydawać pieniądze na pokaz. Nie wiem ile z tego można przypisać do Cupiała konkretnie (i nie w tym rzecz, aby to rozważać), ale chodzi o to, że ten model już się skończył, czego doskonałym przykładem była właśnie TF w ostatnich latach. Dzisiaj tak się już nie prowadzi firmy.
W każdym bądź razie niepodobna było oczekiwać od Cupiała, że przy takich korzeniach Wisłę zorganizuje profesjonalnie i nowocześnie. Raczej można się było spodziewać modelu bizantyjskiego dworu. I taką właśnie Wisłę Cupiał zostawił. Nieważne czy świadomie, czy nie.
|