wściekłe pięści węża napisał(a):

Czyli lepszą reklamą by było, gdyby Pani prezes rozpętała wojnę z grupą kibiców, którzy wg jej wiedzy byli na danym sektorze legalnie? Co miałaby im zarzucić? Że krzyczeli w stronę sektorów zajętych przez kibiców gości? Nie szukaj sensacji, nie wyolbrzymiaj i nie wysnuwaj zbyt daleko idących wniosków.
Incydent (jeśli w ogóle był jakiś incydent) jakich co tydzień na polskich stadionach jest wiele. Bez znaczenia jeśli idize o sponsorów... co na pewno bardzo zaboli dziennikarza, który uczynił z tego "wydarzenia" główny temat wywiadu.
|
"którzy wg jej wiedzy byli na danym sektorze legalnie" może tak jest, a może odwraca kota ogonem albo jak kto woli zamiata pod dywan?
Nie pora się nad tym skupiać, nie mówię, że to moim zdaniem zła taktyka.
Natomiast jeśli rzeczywiście jest jakaś wymiana informacji między Nią a SKWK to niech uświadomi durniom, że takie akcje na sektorach pikników spowodują, że późniejsze apele o liczne przychodzenie na mecze będą śmiechu warte.