Dzimi napisał(a):

|
Jednocześnie uważam że Cupiał sposobem odejścia pokazał ostatecznie, w jakim poważaniu miał i ma ten klub, i że przestanie być noszony na rękach przez kibiców. Owszem miał pieniądze, wpakował ich w Wisłę wiele, i za to trzeba być wdzięcznym, ale trzeba go ganić za bezmyślne wydawanie tych pieniędzy - takie które nie dało perspektyw, nie dało żadnego efektu pozytywnego w dłuższej perspektywie czasowej, za brak budowy trwałych fundamentów, brak stabilizacji, błędne decyzje (zatrudnienie Liczki, zwolnienie Kasperczaka, Petrescu, itp), oraz osłabianie klubu w kluczowych momentach (2003, Anderlecht, 2005 PAO, 2009-2010 Levadia-Karabach).
|
Ja mam nadzieje ze bedzie Bogusiowi gula rosla jak bedzie teraz ogladal legle w LM. Cos co udalo sie warszawskiemu koralikowemu golodupcowi nie udalo sie wielkiemu Cupialowi przez 20 lat. Wladowal 200 milionow ale ile z tego zupelnie bezsensownie ze mozna to nazwac marnotrawstwem ? Cala akcja z meresinskim pokazuje jak profesjonalnie to wszystko wygladalo i daje odpowiedz na obecna kondycje TeleFoniki.