Nie popadajmy w skrajności. Inni piłkarze wygrywali prawie wszystko po przyjściu Wdowczyka?
Nie sadze, ze wszystko można tłumaczyć brakiem Wolskiego.
Moim zdaniem na papierze mamy ciągle skład na miejsca 5-8.
To co się obecnie dzieje pokazuje jak mało w tj branży znaczą umiejętności a jak duzo psychika, nastawienie czy tez terminowość wpłat na konto....
Swoja droga zaczyna to wyglądać na jakiś sabotaż - sprzedajcie nas przed końcem okienka albo rozwiążcie kontrakt bo inaczej pokażemy wam ile potrafimy przegrac.
Davss875 napisał(a):

|
Trzeba powiedzieć dość takim osobom jak: Miśkiewicz, Głowacki, Guzmics, Uryga, Boguski, Brożek, Mójta, Załuska, Buchalik, Mączyński, Popović. Dramat!!! Nie ma kim grać! Na bramce ręcznik, obrona nie istnieje, pomoc nie istnieje, atak nie istnieje. Nie sądziłem, że kiedyś to powiem, ale zaczynam tęsknić za Gargułą, Łobodzińskim, Paljiciem, Junior Diaz itd Taki Jaliens wciągał nosem Guzmicsa. Paljic wszystkich naszych lewych obrońców razem wziętych!!! Genkov to był mega snajper w porównaniu do Zachary, Ondraska, Drzazgi...Od Miśkiewicz to chyba nawet Jovanić i Juszczyk byli lepsi!!!
|