|
Wielki szacunek dla kibiców Sląska. Za klasę i ignorowanie prostackich zaczepek typów w czarnych przyciasnych bluzach. Nie wiem jak oni zdzierżyli ten cały syf, który się dziś na nich na Reymonta wylał bez jednej bluzgi na Wisłę. Miałem dziś z nimi więcej wspólnego niż z połową kibiców własnej drużyny. Race mam w d.ie.
Wielki szacunek dla pikników, zwłaszcza tych z D za jasne, konsekwentne wyrażanie swojego zdania o tym co się dzieje na stadionie. A można było dziś na D zaliczyć w ryj za obstawanie przy własnej opinii.
C przestało istnieć. Nie wiem co to za byt, kim są ci ludzie ale z kibicami Wisły Kraków mają niewiele wspólnego. To jakaś karykatura. Niech ktoś im w ogóle wytłumaczy, że w wiślackich barwach nie ma czerni.
|