Cytat:
|
Zawsze mogłeś spróbować aktywować kk i w momencie gdy była już aktywna kupić bilet nawet jeśli karta nie ma szans dojść do Cb do jutra. Drukujesz potwierdzenie zakupu, przy wchodzeniu mówisz ze ją zgubiłeś, albo, że jesteś z daleka i nie dojechała na czas, a bardzo chciałeś być na meczu. Spokojnie byś wszedł.
|
A co jeśli by kupić bilet, mieć go nabitego na kartę, karty nie posiadać bo własnie nie doszła lub się ją zgubiło i sobie pójść do strefy w dniu meczu i powiedzieć, że karta zgubiona a bilet na niej był? Może wyrobią nową i przeniosą na nią bilet?
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.