Temat: Jakub M.
Wyświetl pojedynczy post
Lukasz
Senior Member
 
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 25.08.2016, 09:34
Cytat:
Jeden z najbardziej znanych dziennikarzy sportwych już jedną nogą był w interesie z Jakubem Meresińskim. Ale w życiu trzeba mieć szczęscie
No to ciekawie, Meresieński zna wszyskich, ale nikt Meresińskiego. Przynajmniej już wiadomo z jakiego kręgu pochodziły wszelkie pozytywne 'newsy' od dziennikarzy którzy wszem i wobec zapewniali że 'bedzie dobrze i na bogato'.

Cytat:
Ps. Dzięki za wyrazy szacunku ze strony kibiców Wisły Kraków. Doceniam, że kolesiowi, który jeszcze kilka dni temu był “....ą z wypiździałego Radomia” dziś chcecie stawiać flaszki
Zawsze do usług.

OT:/
Cytat:
Meresiński zawsze przechwalał się kumplom, jaki to z niego światowy człowiek i z kim to nie robi interesow
Nikt mu oczywiście nie wierzył, ale pewnego razu przyjechał członek zarzadu TF
Idzie aż tu nagle zobaczył Meresińskiego
Zamachał do niego, wyściskali się, wycałowali.
Potem zamknęli się w pokoju a Meresiński omówili interesy z biurem Miss polonia i przedstawił wizję rozwoju klubu piłkarskiego.
Chłopaków trochę to zbiło z tropu, ale dalej nie wierzą we wszystko, co gada Meresiński
Pewnego do Krakowa przyjechał znany dziennikarz sportowy
Jedzie samochodem i nagle zatrzymuje się, wysiada wraz ze znanym byłym piłkarzem i jego żonną, , podchodzą do Meresińskiego, ściskają się jak starzy znajomi, wspominają jakieś stare dzieje, w końcu zapraszają go do samochodu i odjeżdżają na bankiet.
No to już zupełnie załamało kumpli Meresińskiego ale dalej nie do końca mu wierzą.
Aż pewnego razu pojechali wszyscy z wycieczką do Rzymu, by zobaczyć Papieża.
Stoją na placu Świętego Piotra i Meresiński mówi:
- Ciągle mi nie wierzycie, to ja wam pokażę. Za chwilę wyjdę razem z Papieżem na balkon, mamy taki wspólny projekt który musze omówić
- Eeee, zalewasz Meresiński
- No to zobaczycie.
I faktycznie poszedł gdzieś, a za chwilę patrzą, a na balkonie pojawia się Papież i Meresiński obok
To już całkiem ich zgasiło, stoją i nic nie mówią.
W pewnej chwili podchodzi do nich wycieczka Arabów i przewodnik pyta łamaną angielszczyzna:
- Excuse me, panowie, czy moglybyszcie nam powiedzecz, czo to za faczet w białym kitlu robi deal z Meresińskim?
Ostatnio edytowane przez Lukasz : 25.08.2016 o godz. 09:39.
JM:"Życie jest jak rower - nie kręcisz nie jedziesz" TF: "Dziś Wisła Kraków ma zapewnione optymalne warunki prowadzenia działalności sportowej."
"... jakieś dziwne wizje zagłady (..) Nie wiem czym to jest spowodowane, nie wnikam w to, ale trochę mnie to niepokoi"
TS: Zajmujemy się sportem, nie sprawiedliwością, ani praworządnością.(..) Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków informuje, iż od godziny 16.00 nie jest już właścicielem piłkarskiej spółki Wisła Kraków SA
Odpowiedz cytując