Wyświetl pojedynczy post
WISŁAZWE
WISŁA KRAKÓW
 
 
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 24.08.2016, 22:18. [VII KOLEJKA] WISŁA Kraków - Śląsk Wrocław, 26 sierpnia, godz. 20:30






Nie ma czasu na zbyt długie rozpamiętywanie poniedziałkowej porażki. Wielkimi krokami zbliża się kolejny ważny mecz w naszym wykonaniu i na nim musimy skupić swoją uwagę i wszystkie siły.

Już w najbliższy piątek Wisła Kraków zmierzy się przed własną publicznością ze Śląskiem Wrocław. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 20:30 a transmisję na żywo zobaczyć będzie można tylko i wyłączne na stadionie Wisły Kraków.

Każde wsparcie w piątkowym meczu jest dla klubu bardzo ważne, już nie raz pokazywaliśmy, że drzemie w nas potencjał, który nie do końca jest wykorzystywany. Czas, więc najwyższy spiąć poślady i dać coś od siebie, a nie tylko bezsensownie klepać w klawiaturę.

Wszyscy na mecz!


Historia spotkań pomiędzy Wisłą Kraków a Śląskiem Wrocław:

T-Mobile Ekstraklasa 2011/2012, Wisła Kraków - Śląsk Wrocław 0:1
T-Mobile Ekstraklasa 2012/2013, Wisła Kraków - Śląsk Wrocław 1:0
T-Mobile Ekstraklasa 2013/2014, Wisła Kraków - Śląsk Wrocław 3:0
T-Mobile Ekstraklasa 2014/2015, Wisła Kraków - Śląsk Wrocław 1:1 (runda zasadnicza)
T-Mobile Ekstraklasa 2014/2015, Wisła Kraków - Śląsk Wrocław 0:1 (runda mistrzowska)
Ekstraklasa 2015/2016, Wisła Kraków - Śląsk Wrocław 4:2 (runda zasadnicza)
Ekstraklasa 2015/2016, Wisła Kraków - Śląsk Wrocław 1:1 (runda mistrzowska)




Wieści z Wrocławia.

W obecnym sezonie zespół Śląska to rekordzista w remisowaniu spotkań, w dotychczasowych spotkaniach aż czterokrotnie dzielił się punktami ze swoimi rywalami. Co ciekawe w żadnym zremisowanym meczu nie padała nawet jedna bramka i wszystkie spotkania kończyły się wynikiem 0:0. Wrocławianie w ofensywie również nie imponują, ponieważ do tej pory tylko dwa razy znajdowali drogę do bramki rywala.

Trener Rumak wyszedł z założenie, że jeżeli nie możesz meczu wygrać to go zremisuj i dopisz sobie do swojego konta kolejny punkt. Czy ta strategia okaże się na tyle skuteczna, aby zapewnić wrocławianom awans do górnej połówki tabeli? Czas pokaże, ale na dłuższą metę chyba jednak nie jest to najlepsze rozwiązanie.

Być może problem Śląska leży zupełnie gdzie indziej, być może chodzi o fakt, że napastnicy WKS-u są kompletnie bez formy? Jeżeli popatrzymy na to, kto do tej pory strzelał bramki, to ciężko szukać w tym gronie napastników z prawdziwego zdarzenia, bo ani Biliński ani Mervo nie znaleźli jeszcze sposobu na przełamanie fatalnej passy. Strzelecka niemoc we Wrocławiu trwa już 315 minut, w naszym przypadku należy mieć nadzieję, że potrwa ona jeszcze kolejne 90 minut.






Wszyscy na mecz!

Stało się to, na co większość kibiców czekała. Jakub Meresiński sprzedał Wisłę Kraków – Towarzystwu Sportowemu Wisła. Teraz kolejny krok należy do nas – Kibiców.

Każdy, kto czuje się Wiślakiem, każdy, komu dobro naszego klubu leży na sercu, musi zacząć przekładać ładne i wzniosłe słowa na czyny. Pierwsza okazja już w najbliższy piątek, kiedy to na Reymonta zagramy ze Śląskiem Wrocław.
Odłóżmy na bok wszelkiego rodzaju animozje, nie patrzymy na miejsce w tabeli naszego kochanego klubu, nie zajmujmy się pisaniem zbędnych komentarzy, ”co bym zrobił jakbym mógł” tylko zacznijmy działać sami.
Towarzystwo Sportowe „WISŁA” mówi sprawdzam! Sprawdzam, więc i Ja!
Ilu prawdziwych kibiców ma Wisła. Liczę na to, że nie zawiodę ani ja, ani tym bardziej Wisła – która właśnie dziś, właśnie teraz najbardziej potrzebuje naszego wsparcia.
Dlatego, każdy, kto może, każdy, komu los klubu nie jest obojętny wykonuje proste zadanie – KUPUJE BILET NA PIĄTKOWY MECZ! Taka mała rzecz a na pewno nam pomoże.
Jak wiecie sytuacja Wisły jest ciężka, ale już nie raz cała kibicowska brać stanęła ramię w ramię i pokazała, że potrafi. Każdy pamięta akcję „Wisła to moja historia”, do dziś jesteśmy na szczycie, jeżeli chodzi o finisz akcji, w które zebraliśmy dużo więcej niż zakładaliśmy. To pokazuje, że dysponujemy niesamowitym potencjałem, który wciąż w nas drzemie, tylko musimy go rozbudzić! Stać nas na to na pewno! Teraz mamy okazję to udowodnić.
Na naszym stadionie, w naszym domu, w którym setki razy wznosiliśmy ręce z okazji triumfu, śpiewaliśmy hymn, dopingowaliśmy Wisłę z całych sił jest miejsce dla każdego. Teraz w dzisiejszych czas potrzebujemy niesamowitej jedności, jedności, która doprowadzi nas do momentu, w którym ze łzami w oczach znowu będziemy mogli się cieszyć z Mistrzostwa Polski.


„Z tysięcy klubów, ja wybrałem ten,
Ten boski Krakowski nasz TS.
I w każdej chwili czy dobrej czy złej,
Będę kochał Wisełkę, na pewno to wiem”



Jestem Wiślakiem! Więc moim obowiązkiem jest bycie z tym klubem w piątek o 20:30 na Reymonta!
Nie szukajcie wymówek, nie wmawiajcie sobie, że ”moje 25 złotych nic nie zmieni” – zmieni bardzo dużo, Wisła nas potrzebuje i to jest najważniejsze. Tylko to się liczy. Namawiajcie znajomych, bierzcie rodziny, dziewczyny, chłopaków! Niech nasz dom znowu tętni życiem, właśnie w piątek, właśnie teraz!


Kto jednak nie może być tego dnia na Reymonta, ponieważ mieszka zbyt daleko, jest na emigracji, niech też kupi bilet! Liczy się każda osoba, każdy gest.




Do zobaczenia na meczu!
AVE WISŁA!






W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.




Kraków, 9 marca 2012.