|
Mi też, jak @funkykoval ta transakcja sprzedaży przez TF dla Rowerzysty nie trzyma się kupy w wielu punktach. Przecież to jest taki wałek, że ma co najmniej kilka den, niestety możemy się o nich nigdy nie dowiedzieć - jasno i w miarę wyczerpująco. Ja coraz bardziej myślę, że TF coś ostro przykombinowała z Rowerzystą, byle tylko z dnia na dzień pozbyć się Wisły SA.
O ile TF miała gdzieś przyszłość Wisły (tak jak ja sprzedając używany samochód - mam gdzieś co zrobi z nim nowy właściciel; potrzebuję jedynie, żeby mi zapłacił), to w idealnym świecie powinna zabezpieczyć sobie jakoś chociaż zapłatę umówionej ceny. Ale całe te gwarancje, długotrwałe negocjacje i wybór najlepszego kontrahenta to lipa, więc ja tego ani nie kumam, ani nie dowierzam.
Nawet gdy upadniesz, ja będę z Tobą.
|