|
O biletach też myślałem akurat wczoraj. Skoro i tak ktoś miałby ochotę kupować bilet, to można przekazać je komuś, kto na stadion pójdzie. Rodzinie czy znajomym, a jeśli byłaby zorganizowana jakaś grubsza akcja, to może jakieś szkoły? Swoją drogą poszedłby niezły przekaz w Polskę, że Wiślacy fundują bilety szkołom czy maskotki do domów dziecka, przy okazji wspomagając klub.
|