SlawekS napisał(a):

Kilka luźnych przemyśleń:
1. W piątek wszyscy na Śląsk. Z kilku powodów:
- pokażmy sami sobie ilu nas tak naprawdę jest. Wyniki sportowe do du.. więc najważniejszym powodem przyjścia na stadion jest nasza demonstracja przywiązania do klubu.
- pokażmy potencjalnym sponsorom (właścicielom?) ilu Wisła ma kibiców. Trzeba robić za potencjał marketingowy
- każda złotówka w obecnej sytuacji się przyda klubowi, ale dwa pierwsze powody są zdecydowanie ważniejsze
2. Przez prawie 100 lat piłka była tylko jedną z sekcji (najważniejszą) TS. Wymogi prawne sprawiły, że piłka MUSIAŁA znaleźć się poza strukturami TS. Dla większości z nas podział na TS oraz SSA jest sztuczny bo Wisła to Wisła. Każdy kto ma Wisłę w sercu łaski nie robił, że walczył o piłkę. To tak samo naturalne jak to, że każdy normalny rodzic przyjmuje z powrotem pod swój dach marnotrawne dziecko. Szymański ani nikt z zarządu TS żadnym herosem nie jest - zachowali się tak jak się powinni zachować. Ale chwała im za to.
3. Główny przekaz z dzisiejszej (wczorajszej) konferencji był wg mnie taki:
- TS przejmie Wisłę za worek kasy i jak szybko sponsorów nie najdziemy to cienko będzie
- Nie chcę przekręzić słów p. Szymańskiego ale najpierw powiedział chyba, że w Wisłę NIKT nie chce zainwestować i stąd inicjatywa TS-u a chwilę potem powiedział, że pierwsi sponsorzy już są w zasadzie dogadani (nawet na koszulki). To chcą firmy w Wisłę inwestować czy nie? Pogubiłem się. Mam nadzieję, że chcą.
4. Prosty przekaz do dziennikarzy i wszystkich kibiców piszących na forum: Morda w kubeł bo nam w ważnych sprawach przeszkadzacie. Komuną mi zapachniało. Nie wiem jak dyskusje na forum mogą przeszkadzać w negocjacjach biznesowych. Widać niektórzy są przeczuleni na punkcie krytyki
5. Cupiałowi należy się ze strony kibiców porządne podziękowanie za tych 19 lat. A cykliście należy się wpierrr... za zeszmacenie wizerunku Wisły.
6. Na Śląsku mam nadzieję, że nie będzie bluzgów. Swoją drogą to test dla osób które będą na C - czy potrafią wznieść się ponad orwellowską rzeczywistość.
|
Inwestor to nie to samo co sponsor. Inwestor kupuje akcje klubu z myslą o zarobku, chce miec realny wpływ na podejmowane decyzje itd. Sponsor kupuje usługę (reklama), dostaje fakturę, płaci i nic mu więcej do klubu. Powiedzmy szczerze, znalezienie sponsora na koszulki to żaden sukces. Znalezienie takiego za pieniądze zbliżone do TF to będzie prawdziwy sukces.
dj_ibutti napisał(a):

|
Żeby nam tu nie umknęła jedna rzecz.... Conajmniej od lipca 2015(!) pan Żurawski (żywa legenda Wisły) wiedział, ze pan JM jest oszustem na duża skale. Czemu sie ta wiedza z nikim nie podzielił?!
|
Z tą legendą bym nie przesadzał. Ot po prostu dobry piłkarz swego czasu. Legenda i kandydat SLD kłóci się w każdym calu. Jak widać, to nie wszystko co ma na sumieniu ta "legenda".