|
Rozwijając to, co napisałeś o Telefonice, to nic innego jak Piłkarski Poker 2... albo i 3 (po Fryzjerze). Byliśmy świadkami, jak prosty człowiek może ośmieszyć całe grono profesjonalistów i ekspertów.
Knura, Jadczak i co, by nie mówić w ostatnich dniach Stanowski + opinia publiczna spowodowała taką presję, że udało się na jakiś czas uniknąć tragedii. Oczywiście palma pierwszeństwa dla tych, którzy podjęli się zakulisowych działań, jeżeli chodzi o zasługi. Mam nadzieję, że nie jest to odroczenie wyroku, tylko pierwszy krok w kierunki renowacji piłkarskiej Wisły.
Obyśmy wszyscy jutro rano dostali to potwierdzenie o przejęciu przez TS. Wystarczy nam tych atrakcji. Później wszystko w naszych rękach. Oby nie brakowało chętnych po bilety.
Ostatnio edytowane przez Vinci : 22.08.2016 o godz. 22:15.
"Kradzione szczęścia nie daje..."
|