|
Głupio się przyznać ale zaraz po przejęciu Wisły przez Jakuba M. liczyłem że to będzie dobra zmiana. Młody kolo, majacy już dogranych sponsorów. W Warszawie się udało to czemu nie w Krakowie. Z dnia na dzień było coraz gorzej. Na szczęście epopeja dopiegła końca . Ciekawi mnie tylko ile pieniędzy zdążył wyprowadzić cyklista z Wisły.
Ostatnio edytowane przez arth_ur : 22.08.2016 o godz. 16:24.
|