Patryko napisał(a):

Codziennie zadaję sobie pytanie: gdzie byłaby teraz Wisła, gdyby Chavez do spóły z Pareiko nie zajebali nam tej bramki na wyjeździe
|
Wystarczyło żeby wcześniej sędzia uznał prawidłowo zdobytego gola przez Penksę w Atenach.
Najgorsza była Levadia, mogliśmy mieć łatwe losowanie a przegraliśmy z ogórami...
Ani Dinamo ani Qarabach ani Valerenga nie była taką wtopą bo potem każdy z tych klubów sprawiał jeszcze niespodzianki w pucharach...
Szkoda tej Levadii i szkoda że Boguś na koniec odjebał nam taki numer... widać czemu te pieniądze mu tak uciekały w ostatnich latach. Pewnie kupując fabrykę w Serbii zrobili taką prowizorę jak teraz... no i przyszedł kryzys i dziękuję..