|
Problem polega na tym, że ani TS ani tym bardziej SKWK nie posiadają środków finansowych na zakup akcji Wisły, jej funkcjonowanie i spłatę zadłużenia zewnętrznego. Kto w takiej sytuacji poważny zechce wejść do zarządu, z czym wiążą się określone konsekwencje i odpowiedzialność.
Jeżeli jest jakiś inwestor zewnętrzny, który chce kupić Wisłę niech nikt w tym osławione SKWK nie wpycha w to swoich brudnych paluchów.
Na ten moment największym problemem nie jest Meresiński, który wie że klub musi sprzedać ale pseudo stowarzyszenie podobno kibiców Wisły.
Ostatnio edytowane przez Merkury : 20.08.2016 o godz. 15:06.
|