|
Szczerze serce mnie boli, że klub którego jestem kibicem od 8 roku życia jest w bardzo kiepskiej sytuacji zarówno sportowej jak i administracyjnej, Kochani czas się zebrać i ruszyć na ratowanie klubu. Nie wiem moż.e Wisłe powino przejąć jakieś zrzeszenie towarzystwo biznesmenów krakowski który miałby jakieś w stopniu udziały ale rzaden wiekszości.
Może jak udziały by były np podzielone na 5 właściceli po 20% akcji to nie zależni byśmy byli od jednego gości Cupiał pan JM
|